Author Archives: papierowymotyl

Pięć działań, które warto podjąć współpracując z wydawcą

Kim jest twórca, a kim wydawca doskonale wiemy. Niemniej jednak często okazuje się, że bardzo kurczowo trzymamy się suchych definicji, wyłączając swoją kreatywność. A ta kreatywność jest potrzebna nie tylko by napisać książkę, ale też by ją wydać, nawet przy pomocy wydawcy. Niezależnie od systemu wydawniczego, z jakiego korzystacie, czy to współpraca z wydawcą na tradycyjnych warunkach, czy self-publishing, warto pamiętać,…

Znacznie bardziej pamiętam rozmowy niż widoki

Moi rodzice opuścili swój kraj kiedy miałam 12 lat. A ja razem z nimi, tak zabrana pod pachą, razem z walizką i kineskopowym telewizorem, który jechał w przejściu w pociągu relacji Sankt Petersburg – Warszawa. Rozpoczęła się wówczas dla mnie przygoda, o której mogłabym dużo mówić. Ta przygoda była i nadal jest dla mnie emocjonalnym ładunkiem, często wybuchową mieszanką emocji.…

Jak ukryć dziurę w ścianie, Magdalena Niebrzydowska

jak-ukryc-dziure%cc%a8-w-scianie NIEZWYKŁA WSPÓŁCZESNA OPOWIEŚĆ Kibic Legii, szlachcianka, podstarzały erotoman, pracownik naukowy czy siedmioletni racjonalista. Każdy z tych bohaterów opisuje osobliwą, opartą na faktach historię z własnego punktu widzenia i przedstawia ją właściwym sobie językiem. Znajdziemy tu więc litanię, tekst w kształcie rzeki, konwersację na Facebooku, opowieść w formie piosenki hip-hopowej, baśń czy nawet relację pisaną dziecięcym charakterem pisma.…

Pisarz to szpieg codzienności

pisarz_szpieg Jaki pisarz jest każdy widzi, a jak oceniają siebie sami pisarze? Przepytałam zaprzyjaźnionych, uznanych współczesnych autorów. Zobaczcie co dla nich znaczy być pisarzem? Z byciem pisarzem, jak z byciem latawcem – to sztuka zbalansowanego szybowania. Potrzebujesz swoistego wiatru, żeby funkcjonować i silnej ręki, żeby nie odlecieć i nie dać się potargać. Jak jesteś wysoko, jest coś w tobie kociego,…

Korekta nie taka straszna

korekta_nie_taka_straszna Korekta nie taka straszna jak ją malują, ale czasami może doprowadzić do szału. Autora, korektora i wydawcę. Kwestii spornych często bywa dużo, zdarza się, że autor po wprowadzeniu poprawek zmienia zdanie i pisze na nowo swoją książkę. A wówczas jest już na to za późno. Aby lepiej zrozumieć jak przebiega korekta od kuchni, Natalia Tarka przygotowała krótki zarys etapów pracy korektora.…

Jak nie pisać do wydawcy?

mail_do_wydawcy Każdy odbiera i interpretuje po swojemu to, co zostało przekazane na piśmie, czyli np w mailu. W wiadomości tekstowej, która jest kierowana do wydawcy, by zachęcić go do zapoznania się z propozycją wydawniczą. Chodzą różne legendy, związane z takimi mailami. A to, że wydawcy są tak zawaleni robotą, że je kasują, albo, że ich nie otwierają. Popatrzmy na sprawę z innej perspektywy. Wypowiem się w swoim imieniu, choć…

Zanim wyślesz tekst do wydawcy

zanim_wyslesz_do_wydawcy Dawno temu, choć wcale nie za górami i za lasami, ale zupełnie jak w bajce o Kopciuszku, postanowiłam wysłać swój tekst do wydawcy. Bałam się nie wiedzieć czego, chyba po prostu tego, że okaże się mało dobry i nie zachwyci. A teraz po kilku latach, kiedy sama jestem wydawcą i czytam nadsyłane teksty, a potem z nimi pracuję razem z redaktorem, korektorem, wiem, że każdy autor…

Walentynkowy konkurs literacki dla gimnazjalistów

papierowy_motyl_w_gimnazjum_3 Tuż przed walentynkami wzięliśmy udział w literackim walentynkowym konkursie, organizowanym przez warszawskie gimnazjum społeczne nr 14. Młodzież zgłaszała swoje prace: prozę i poezję, a my wybieraliśmy naszym zdaniem najlepsze, a potem wpadliśmy do uczestników konkursu z wizytą i z prezentami. Byłam pozytywnie zaskoczona nie tylko ilością prac, zgłoszonych na konkurs, ale też ich poziomem. Emocje, zawarte między słowami, dojrzałość w operowaniu metaforami, szczegółowość…

„Schronisko”, Marika Krajniewska – AUDIOBOOK

schronisko_audiobook NIEPOKOJĄCA POWIEŚĆ INSPIROWANA PRAWDZIWYMI WYDARZENIAMI Czterdziestowatowa żarówka wypełniała przybudówkę swoją mglistą poświatą, nie zostawiając miejsca na nic więcej. Tego światła było za dużo, dusiło, nawet dudniło w uszach. W środku stały trzy łóżka, dwa materace były rzucone w kąt. Metalowe stare łóżko, które wcześniej zajmował Paweł, teraz należało do Siwego. Jego ręce i nogi przykułem kajdankami do ramy…

O Hygge, Chanel nr 5 i drzewie boskiej potęgi

drzewo_boskiej_potegi-2 Jakiś czas temu kupiliśmy nowe mieszkanie. Oglądając na planach wybraliśmy trzy, a czwarte nam podsunęła opiekunka inwestycji, ale fuknęliśmy na nią, że jakieś takie kanciaste, nierówne, na rogu, że raczej nie. Miła pani była jednak niewzruszona i na oględziny budowy wzięła ze sobą nie trzy, a wszystkie cztery plany. – Najpierw kopnięte – oznajmiłam, lekko lekceważąco. Poszliśmy więc do tego czwartego,…