O czym pisać, by mnie czytano? Poradnik nietypowy.

O czym pisać, by mnie czytano? 5 pytań, odpowiedzi na które pomogą wybrać temat opowieści. Nietypowy poradnik typowej pisarki i typowego wydawcy. Czyli coś w sam raz dla ciebie! Jeśli zachodzisz w głowę jaki temat wybrać do swojej kolejnej, a może pierwszej książki odpowiedz sobie na poniższe pięć pytań. Jeśli wiesz, co chcesz powiedzieć, ale nie wiesz jak skonstruować fabułę, odpowiedz na pieć poniższych pytań. Jeśli wiesz co i jak chcesz przekazać czytelnikom, ale masz wątpliwości, czy będzie to dla nich atrakcyjne, odpowiedz na pięć poniższych pytań.

Pytanie numer 1

Czy muszę opowiadać coś nowego, czego jeszcze nie było? W zasadzie jest to pytanie reporyczne. Odpowiedź nasuwa się sama: wszystko już było, ale sposób przedstawienia starej historii, osadzenie jej w realia dotychczas niespotykane może ją wynieść na pierwsze miejsca listów bestsellerów. O takich przypadkach świat literatury słyszał niejednokrotnie. Wystarczy znalezienie unukalnego sposobu na opowedzenie o tym, o czym wszyscy doskonale wiemy. Chyba, że piszesz poradnik, a nie beletrystykę. Choć i w jednym i w drugim przypadku warto bazować na własnej wiedzy i doświadczeniu, już samo to nada książce unikatowość i niepowtarzalność. Nie sil się zatem na wymyślanie czegoś nowego, jeśli sprawia ci to problem. Może warto opisać znajomy temat, ale spojrzeć na niego z zupełnie innej perspektywy?

Pytanie numer 2

Nic co ludzkie nie jest mi obce, czyli czy moja opowieść będzie dość emocjonalna? O ile książka może być papierowa, o tyle fabuła już nie. Bez emocji, konfliktów, przeżyć, konfliktów (to celowe powtórzenie, aby słowo „konflikt” utkwiło w pamięci na dobre!) bohaterowie nie mają szans na utkwienie w pamięci czytelnika. A bez tego nie ma nic. Czytelnik lubi utożsamiać się z bohaterem, albo mu współczuć, albo się na niego złościć. Nie istotne jest jakie emocje wywołuje dana książka, najważniejsze, że w ogóle je wywołuje. Jak tego dokonać? Postaw się w roli bohatera, którego chcesz stworzyć bądź już stworzyłeś. Czy chciałbyś być na jego miejscu? Jeśli odpowiedź jest twierdząca, to dobrze. Jeśli przecząca, to zadaj sobie kolejne pytanie: dlaczego nie? Czy chodzi o to, że jest nudny i nijaki, czy może jego życie jest tak bardzo emocjonalne, że wolisz swoją strefę komfortu. Jeśli skłaniasz się ku tej drugiej części odpowiedzi, wygrałeś! Pisz o takim bohaterze. Zastanów się też po co to wszystko? Czym wzbogaci czytelnika opowiadana historia, czy coś w nim zmieni, czy przekaże mądrość, pokaże ciekawy nieznany świat, przyniesie oczyszczenie, przypomni prawdy życiowe, doda otuchy itd.? Ta lista może być długa.

Pytanie numer 3

O czym sam chciałbyś przeczytać? Tu mamy fantastycze pole do popisu, zwłaszcza jeśli sam lubisz czytać i pochłaniasz książki tonami, wierzę, że tak, inaczej byś nie zabierał się za pisanie. Jakich książek brakuje? Zrób sondę wśród przyjaciół, zastanówcie się razem, jakiej opowieści jeszcze nie odkryliście w księgarni?

Pytanie numer 4

Czy mam się sugerować listami bestsellerów? To pytanie wiąże się z poprzednim. Z jednej strony nasuwa się odpowiedź, tak! W końcu się dobrze sprzedają, skoro na tych listach są. Jednak, gdy zapytasz wydawcę, odpowie ci, że niekoniecznie. Wszelkie rankingi, mimo, że są oparte na wynikach sprzedażowych, są również pochodną skrzętnie zaplanowanej akcji marketingowej wydawcy, agencji PR, obsługującej wydawcę i konkretnej księgarni. Mało tego, gro czytelników, krzywi się na sam widok kolejnej podobnej do popprzednio promowanej w ten sposób pozycji. Tak, ludzie kupują reklamowane książki, ale tak, ludzie mają dosyć tego samego. I tu wracamy do pytania numer jeden: poszukaj autentyczności. Ten dziwny stwór siedzi w każdym z nas, wystarczy go tylko oswoić.

Pytanie numer 5

Czego oczekuje ode mnie wydawca? Jeśli wydaje ci się, że to pytanie ciebie nie dotyczy, jesteś w błędzie. Wydawca zna się na rzeczy. Możemy śmiało przyjąć takie założenie i może doradzić, czy dany temat będzie atrakcyjny dla czytelnika. To nie wszystko, bardzo wielu autorów wysyłając gotowy tekst książki do różnych wydawców, zupełnie pomija wytyczne zawarte na stronie wydawnictwa skierowane do autorów. Ten dział może stanowić źródło wiedzy dla pisarza, który chciałby się związać z konkretnym wydawcą. Poza tym, warto też przejrzeć, a najlepiej poczytać książki już wydane przez danego wydawcę, by zorientować się co go kręci, co go podnieca. Tym sposobem z pewnością znajdziemy dla siebie niezły trop.

Photo by Giulia Bertelli on Unsplash

Komentarze zostały zablokowane.