„Zapach malin” Marika Krajniewska

Zapach malin Marika Krajniewska

Co się dzieje, kiedy stajemy w obliczu choroby, która na zawsze zmienia nasz świat? Kiedy okazuje się, że jedyne, co posiadamy to szpitalne łóżko, kłębiące się myśli w głowie, wspomnienia, które stają się nie do zniesienia i stary pożółkły pamiętnik prababki, o której nigdy nie słyszeliśmy?

Kiedy leżąc przykuci do szpitalnego łóżka, bez ruchu trwamy w oczekiwaniu na znajomy odgłos podeszew pielęgniarki? Kiedy nagle okazuje się, że dotychczasowe życie było przepełnione chorym, okrutnym egoizmem, stąpaniem po trupach?

Kiedy zostajemy sam na sam ze swoim sumieniem, które ma nam bardzo dużo do powiedzenia? Kiedy demony z przeszłości wcielają się w postać wspomnień i nadlatują, aby porwać nasz umysł do krainy, z której wydawałoby się nie ma wyjścia? Czy możecie to sobie wyobrazić?

Musiała to sobie wyobrazić bohaterka powieści Mariki Krajniewskiej pt. „Zapach malin”. Miała wszystko, o czym marzą miliony współczesnych kobiet. Jednak los, wydawało by się, zakpił ze spełnionej bizneswoman. Sparaliżowana po wypadku, trafiła do szpitala i nagle… została zupełnie sama. To, co się zaczyna dziać później, intryguje i trzyma w napięciu do ostatniej strony książki.

Krajniewska w swojej opowieści przeplata odległą przeszłość z teraźniejszością, którą widzimy za oknem. Docieramy do ostatniej strony tej poruszającej książki i czujemy, że jedna rzecz jest niezmienna i najważniejsza: miłość.
Janusz L. Wiśniewski


ISBN: 978-83-62222-00-1
Stron: 200
Wydanie: 2009

Komentarze zostały zablokowane.